Ze względu na bardzo łagodny smak batatów, ryż i soczewica świetnie się sprawdzają jako nienarzucające się tło. Resztę można wedle uznania rozegrać przyprawami. Moja propozycja to słodko-orientalne wnętrze - słono-ziołowa skórka.
![]() |
Pasztet z batatów i soczewicy |
5 średnich batatów
2 marchewki
1/2 szklanki czerwonej soczewicy
1/2 szklanki białego ryżu
1/2 szklanki słonecznika
2-3 łyżki oliwy
2 jajka (w wersji wegańskiej 2 czubate łyżki mielonego lnu)
Przyprawy
po 1 łyżeczce kuminu, mielonej kolendry i curry
1 łyżeczka cukru
2 łyżeczki rozmarynu
szczypta płatków chili
sól morska i pieprz do smaku
Wykonanie
1. Soczewicę i ryż dokładnie płuczę i zalewam 2,5 szkl. wrzątku. Solę i gotuję na małym ogniu aż ryż zmięknie (soczewica może - i powinna - się do tego czasu rozgotować). Od czasu do czasu mieszam, żeby nie przywarło do dna. Potem wyłączam gaz i zostawiam pod przykryciem do wchłonięcia reszty wody. Odstawiam do przestygnięcia.
2. Gotuję bataty na miękko i studzę.
3. Startą na drobnej tarce marchewkę smażę na oliwie wraz z przyprawami około 15 minut. Zdejmuję z gazu i zostawiam do wystygnięcia.
4. Kiedy wystygną warzywa i ryż z soczewicą, mielę wszystko w robocie na w miarę jednolitą masę.
5. Dodaję słonecznik i jajka lub siemię lniane. Mieszam dokładnie i przekładam do keksówek. Z wierzchu posypuję rozmarynem i grubo zmieloną sola morską i lekko dociskam.
6. Piekę 80 minut w temperaturze 180 stopni. Kroję dopiero po całkowitym wystudzeniu.