Pokazywanie postów oznaczonych etykietą feta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą feta. Pokaż wszystkie posty

19 marca 2014

Sałatka z brokuła z fetą i migdałami

Spotkałam się z opinią, że chleb to najstarszy na świecie fast food. Nie wiem, czy dotyczy to też chleba, który się samemu piecze, ale... No tak, trzeba przyznać, że coś w tym jest. W porze śniadaniowej sporadycznie sięgam po pieczywo - uzależniłam się od owocowo-jogurtowo-orzechowej mieszanki, z którą zaczynam niemal każdy dzień od dobrych kilku lat. Drugie śniadanie to już jednak całkiem inna historia. Do pracy - wiadomo - najwygodniej zabrać kanapkę. W domu też w zasadzie najłatwiej ukroić kromkę chleba, posmarować czymś, położyć na nią jeszcze coś i gotowe. Tylko skoro pieczywo jest domyślnym rozwiązaniem w porze lunchu, to gdzie wepchnąć te obowiązkowe 5 porcji warzyw i owoców? Wszystko na obiad? Odpowiedzią są sałatki ze świeżych lub gotowanych warzyw - i lunchbox, jeśli przyrządzane są w wersji na wynos. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby sobie do nich ukroić pajdę chleba ;). Poniżej jedna z moich propozycji.

Sałatka z brokuła z fetą i migdałami
Składniki

1 brokuł
2/3 kostki sera typu feta
4 jajka
5 łyżek płatków migdałowych
3 łyżki pestek słonecznika
2 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki białego octu winnego
1 łyżka bazylii
sól do smaku

Wykonanie

1. Brokuł gotuję na półtwardo. Po wystudzeniu kroję na kawałki.
2. Jajka gotuję na twardo.
3. Jajka i ser kroję w niezbyt drobną kostkę. Mieszam z brokułem i pozostałymi składnikami.

Jeśli ktoś ma ochotę na ostrzejszą wersję, proponuję dodać 1-2 ząbki czosnku. Ja nie miałam sumienia tego zrobić, bo jadłam sałatkę przed pracą :).

13 marca 2014

Kotlety z cukinii i szpinaku z fetą

Miałam ostatnio przyjemność skosztować pysznych kotlecików cukiniowych i przypomniało mi się danie, po które sięgałam dość często, kiedy jeszcze nie byłam wegetarianką. Potem, nie wiedzieć czemu, wypadło z mojego menu, chociaż potrzebne składniki miewam w lodówce raczej regularnie. Tak czy owak, czas przywrócić do łask kotlety z cukinii i szpinaku.


Kotlety z cukinii i szpinaku z fetą
Składniki

2 cukinie
1,5 łyżeczki soli (do zasypania cukinii)
100 g liści szpinaku
100 g sera typu feta
1 łyżka mielonego siemienia lnianego
1 jajko
2 łyżki otrębów pszennych lub żytnich
3 łyżki ziaren słonecznika
1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego
1 łyżeczka tymianku

Wykonanie

1. Cukinie trę na tarce o grubych oczkach. Zasypuję solą, mieszam i odstawiam na godzinę, żeby cukinia puściła sok.
2. Dokładnie odciskam wodę z cukinii - to ważne, bo inaczej kotlety będą się rozpadać.
3. Drobno siekam liście szpinaku i kruszę ser feta.
4. Mieszam w misce wszystkie składniki i formuję z masy niewielkie kotlety. Można je usmażyć na niewielkiej ilości oleju (albo i bez, jeśli się ma odpowiednią patelnię). Ja osobiście piekę kotleciki 30 minut w temperaturze 190 stopni.

Podaję z makaronem ryżowym aglio e olio i z sosem rzodkiewkowo-bazyliowym, o którym następnym razem.