O tym, że jak jesień, to dyniowate, już pisałam. A dziś jeszcze dodam, że jak Halloween, to już nie dyniowate, tylko po prostu dynia. A jak jesień, to grzyby. A jak dynia i grzyby, to na przykład z makaronem :)
U mnie bezglutenowy, rzecz jasna. Znaczy się, gryczany.
![]() |
Makaron z musem dyniowym z grzybami |
Składniki
1/2 dyni - najlepiej mocno pomarańczowej i słodkiej, np. hokkaido
350 g grzybów leśnych
50 g twarogu
50 ml jogurtu naturalnego
250 ml bulionu warzywnego
1 łyżeczka oleju kokosowego lub masła
starty ser twardy do posypania
opcjonalnie: łyżka oliwy truflowej
makaron
Przyprawy
1/2 papryczki chilli
szczypta gałki muszkatołowej
świeżo zmielony różowy pieprz
sól do smaku
Wykonanie
1. Z dyni wyciągam pestki i wstawiam ją do piekarnika miąższem do góry. Piekę 25 minut w temperaturze 180 stopni.
2. Wyciągam dynię z piekarnika. Zdejmuję skórkę a miąższ rozdrabniam nożem i przekładam do garnka. Zalewam 100 ml bulionu i gotuję pod przykryciem, aż będzie całkiem miękka i blenduję na gładką masę.
3. Na rozgrzany olej kokosowy (lub masło) wrzucam pokrojone w plasterki grzyby. Smażę około 15 minut, po czym zalewam resztą bulionu i dodaję mus z dyni, oliwę truflową oraz przyprawy.
4. Blenduję twarożek z jogurtem naturalnym na gładką masę. Zdejmuję sos z ognia i dodaję twarożek. Mieszam dokładnie i podgrzewam wszystko 2-3 minuty na małym ogniu.
5. Podaję posypane startym serem twardym.
Moim skromnym zdaniem najlepiej smakuje z makaronem gryczanym, ale tradycyjny również świetnie się sprawdzi :)
![]() |
Makaron z musem dyniowym z grzybami |